Narciarstwo na Igrzyskach

Narciarstwo to podstawa zimowych sportów. Niemalże co druga zimowa konkurencja, jaka wchodzi w skład dyscyplin ujętych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski to dyscypliny, jakie nie mogłyby się odbyć bez klasycznych nart. Dotyczy to zarówno dyscyplin biegowych, strzeleckich, jak i wyczynów na stokach. Tutaj mamy do czynienia bowiem z narciarstwem alpejskim, freestylem, do tego mamy biathlon, biegi narciarskie, skoki narciarskie oraz kombinację norweską. Jeśli to wszystko zebrać w jedną całość to można śmiało powiedzieć, że sporty narciarskie są podstawa zimowych zmagań sportowych. Oczywiście nie każda dyscyplina narciarska musi nas pasjonować i przykuwać uwagę tysięcy widzów. Nie każda musi być też uprawiana amatorsko, niemała rzesza kibiców wszak woli sporty łyżwiarskie, największe rzesze kibiców przyciąga z kolei hokej na lodzie. Nie miej samo narciarstwo jest podstawa Igrzysk i można nawet pokusić się o stwierdzenie, że bez narciarstwa zimowa Olimpiada byłaby uboga i zdecydowanie mniej atrakcyjna. Szczególnie dla polskich kibiców, bo tak naprawdę nasze jedyne medale i szanse medalowe dotyczą właśnie konkurencji, które nie miałyby racji bytu bez wspominanego narciarstwa i nart. I tak na pewno trzeba pojmować narciarstwo w ramach zmagań sportowych. To podstawa zimowej rywalizacji. A przy tym rywalizacja w konkurencjach narciarskich potrafi przysporzyć i dreszczów związanych z emocjami. Bo... bo narciarstwo potrafi być piękne i zajmujące w sporcie.