Afrykańczycy nam pozazdrościli

Zazwyczaj narciarstwo uważane jest za sport białych., to zresztą logiczne, bowiem to właśnie ludzie jest maści” mają warunki do uprawiania takich dyscyplin sportowych,w Afryce nie ma zbyt wielu możliwości ku temu, toteż nie dziwne, że tak niewielu czarnoskórych na trasach zjazdowych lub biegowych. Nie oznacza to jednak, że nie znajdziemy kilku ambitnych, którzy zdecydowali się wyemigrować do zimniej części globu i szlifować swoje umiejętności narciarskie. Na ostatnich zimowych Igrzyskach Olimpijskich byliśmy świadkami kilku takich ciekawych obrazów, kiedy to narty przypinali czarnoskórzy i ruszali na biegowe trasy. Wyników dobrych nie osiągali, bo tez nie mogli tego zrobić, skoro nie mają gdzie trenować. Nie mniej sam fakt warty jest uwagi. Niektórzy twierdzą, że Afrykańczycy nam pozazdrościli tych sportów narciarskich i sami niebawem rusza hurtowo do treningów na śniegu. Naturalnie nie w Afryce, bo tam na śnieg liczyć nie można. Ale współczesne ośrodki treningowe w Europie i Ameryce dają ogromne możliwości, toteż co bogatsze kraje zaczną inwestować w narciarstwo i sportowców chcących rywalizować w tychże dyscyplinach. Na pewno narciarstwo ma wielką przyszłość, tym bardziej, ze konkurencji narciarskich przybywa z każdym nowym sezonem. Zainteresowanie więc narciarstwem będzie rosło i będziemy z roku na rok widywać reprezentantów coraz to bardziej egzotycznych krajów.